UX Writing i Microcopy: Jak słowa sterują użytkownikiem?
Wchodzisz na pięknie zaprojektowaną stronę. Zdjęcia są świetne, układ nowoczesny. Chcesz kupić usługę, klikasz przycisk i… wyskakuje błąd: „Nieprawidłowa wartość pola input_id_4”. Czujesz frustrację? Pewnie tak. I pewnie w tym momencie zamykasz stronę.
To klasyczny przykład sytuacji, w której design zadziałał, ale zawiodły słowa.
W projektowaniu stron internetowych istnieje dziedzina, która łączy psychologię ze słowem pisanym. To UX Writing oraz Microcopy. W tym artykule wyjaśnię, dlaczego te „drobne napisy” mają potężny wpływ na to, czy klient dokończy zakupy na Twojej stronie.

Copywriting vs. UX Writing – jaka jest różnica?
Wielu klientów myli te dwa pojęcia. Wyjaśnijmy to prosto:
- Marketing Copywriting ma na celu przyciągnąć i przekonać. To te wszystkie hasła: „Najlepsza kawa w mieście”, „Poczuj luksus, na jaki zasługujesz”. To sprzedawca, który zachwala towar.
- UX Writing ma na celu poprowadzić i wyjaśnić. To drogowskazy i instrukcje. To ten cichy asystent, który mówi: „Wpisz hasło (min. 8 znaków)”, „Kliknij tutaj, aby pobrać fakturę” albo „Nie martw się, nie pobierzemy opłaty od razu”.
Jako twórca stron dbam o to, by design nie tylko wyglądał, ale też „rozmawiał” z użytkownikiem w zrozumiały sposób.
Microcopy – małe słowa, wielkie pieniądze
Microcopy to te najmniejsze fragmenty tekstu na stronie: etykiety przycisków, komunikaty błędów, podpowiedzi w formularzach czy nazwy pozycji w menu.
Mogą wydawać się błahe, ale to one decydują o konwersji. Zobacz różnicę:
Przykład 1: Formularz zapisu
- Złe Microcopy: „Rejestracja” (Brzmi jak biurokracja, nuda, wysiłek).
- Dobre Microcopy: „Załóż darmowe konto” (Korzyść, brak ryzyka).
Przykład 2: Błąd płatności
- Złe Microcopy: „Błąd 402. Transaction failed.” (Użytkownik myśli: „Zepsułem coś? Ukradli mi pieniądze?”).
- Dobre Microcopy: „Coś poszło nie tak. Sprawdź, czy masz wystarczające środki na karcie lub spróbuj innej metody płatności.” (Wyjaśnienie problemu i podanie rozwiązania).
Dlaczego to jest ważne przy wdrażaniu strony?
Projektując i wdrażając Twoją stronę, zwracam uwagę na to, by tekst był integralną częścią interfejsu (UI). Oto trzy powody, dlaczego to kluczowe:
1. Zmniejszenie lęku użytkownika
Ludzie boją się klikać, jeśli nie wiedzą, co się stanie. Czy po kliknięciu „Zamawiam” muszę już płacić? Czy po wpisaniu e-maila zaspamujecie mnie reklamami? Dobre Microcopy (np. dopisek „Nie wymagamy karty kredytowej” pod przyciskiem) działa jak środek uspokajający. Usuwa bariery i zachęca do działania.
2. Nawigacja bez domysłów
Menu strony musi być jasne. Użytkownik nie powinien się zastanawiać, co kryje się pod hasłem „Rozwiązania holistyczne”. Lepiej napisać wprost: „Nasze usługi”. Jasny komunikat skraca drogę klienta do celu.
3. Humanizacja technologii
Nikt nie lubi rozmawiać z robotem. Strona www to wizytówka Twojej firmy. Jeśli komunikaty są sztywne i techniczne, Twoja marka wydaje się zimna. Jeśli są naturalne, pomocne i uprzejme – budujesz sympatię jeszcze przed pierwszym kontaktem telefonicznym.
Jak dbam o warstwę tekstową podczas wdrożenia?
Jako programista nie ingeruję w merytorykę Twoich tekstów, ale moim zadaniem jest sprawić, by technologia poprawnie je wyświetlała. Wdrażając stronę, pilnuję dwóch kluczowych aspektów, które często są pomijane w niestarannych realizacjach:
1. Pełne tłumaczenie interfejsu
Nie ma nic gorszego niż polska strona, na której nagle pojawia się angielskie „Read more” zamiast „Czytaj dalej” lub „Search” w pasku wyszukiwania. Wdrażając stronę na WordPressie, dbam o przetłumaczenie każdego elementu technicznego (frazy w nawigacji, komunikaty błędów, paginacja, strona 404). Strona musi być spójna językowo w 100%.
Przeczytaj o tłumaczeniu stron w WordPressie.
2. Elastyczność układu (Layoutu)
Teksty na stronie żyją – raz tytuł artykułu ma 3 słowa, innym razem 15. Koduję elementy strony tak, aby były przygotowane na różną ilość treści. Dzięki temu masz pewność, że dłuższy nagłówek nie „rozsadzi” przycisku, a opisy produktów w sklepie będą wyglądać estetycznie, niezależnie od ich długości.
Podsumowanie
Strona internetowa to dialog. Ty mówisz, klient słucha i odpowiada (klikając). UX Writing i Microcopy to sztuka prowadzenia tej rozmowy w taki sposób, by była przyjemna, jasna i prowadziła do celu – czyli do sprzedaży.
Dbając o warstwę wizualną i techniczną Twojej strony, pamiętam również o tym, by nie była ona niemym obrazkiem, ale skutecznym narzędziem komunikacji.
Potrzebujesz strony internetowej?
Inne usługi
-
Projektowanie portali internetowych
-
Landing Page, który sprzedaje. Zamień ruch z reklam w konkretne zyski
-
Projektowanie UI/UX. Jak tworzę interfejsy, które nie tylko wyglądają, ale i sprzedają?
-
Projektowanie blogów – zamień czytelników w klientów. Content marketing w czytelnej oprawie
-
Architektura informacji strony internetowej
-
Makiety funkcjonalne (Wireframes) jako fundament skutecznej strony internetowej
-
Finalny projekt strony w Figmie. Jak Twoja strona będzie wyglądać przed wdrożeniem
-
Prototypowanie w Figmie – przetestuj stronę, zanim powstanie kod. Jak uniknąć błędów w UX?
-
Sklep internetowy na WooCommerce
-
Strony internetowe gotowe do wdrożenia
-
Design System. Jak zadbać o spójny wygląd strony internetowej?