Audyt UX – dlaczego klienci uciekają z Twojej strony?
Masz wrażenie, że Twoja strona internetowa ma spory ruch, ale niewielu klientów dzwoni lub kupuje? Wydajesz budżet na reklamy, ludzie wchodzą na witrynę… i po chwili z niej wychodzą?
Problem rzadko leży w ofercie czy cenie. Najczęściej winny jest User Experience (UX), czyli doświadczenie użytkownika.
Jeśli Twoja strona jest nieintuicyjna, klient nie będzie tracił czasu na walkę z nią. Po prostu pójdzie do konkurencji. W tym artykule wyjaśnię, czym jest Audyt UX i dlaczego jest to pierwszy krok do zwiększenia zysków, zanim wydasz kolejną złotówkę na marketing.

Co to jest Audyt UX?
Audyt UX to profesjonalna analiza strony internetowej pod kątem jej użyteczności. To jak wizyta u lekarza lub przegląd techniczny samochodu.
Jako ekspert nie oceniam strony pod kątem „czy mi się podoba” (bo gust to rzecz subiektywna). Sprawdzam ją pod kątem obiektywnych zasad projektowania, ergonomii i psychologii zachowań użytkowników. Szukam barier, które frustrują Twoich klientów i blokują sprzedaż.
5 sygnałów, że Twoja strona potrzebuje audytu
Skąd masz wiedzieć, czy Twoja strona wymaga interwencji? Oto najczęstsze objawy:
- Wysoki współczynnik odrzuceń (Bounce Rate): Użytkownicy wchodzą i od razu wychodzą, nie klikając w nic innego.
- Porzucone koszyki: W sklepie internetowym klienci dodają produkty do koszyka, ale rezygnują w trakcie płatności.
- Brak zapytań z formularza: Ludzie odwiedzają zakładkę „Kontakt”, ale rzadko wysyłają wiadomość.
- Częste telefony z pytaniami o oczywistości: Klienci dzwonią pytać o cennik lub adres, mimo że te informacje są na stronie (ale są ukryte).
- Strona nie działa na telefonach: O czym pisałem w artykule o Responsywności (RWD).
Co dokładnie sprawdzam podczas audytu?
Moja analiza obejmuje kluczowe obszary, które decydują o sukcesie strony. Oto przykłady:
1. Nawigacja i struktura informacji
Czy użytkownik jest w stanie znaleźć to, czego szuka, w maksymalnie 3 kliknięciach? Czy menu jest czytelne, czy przeładowane? Często strony mają nielogiczną strukturę, która dla właściciela jest jasna, ale dla nowego klienta jest labiryntem.
2. Formularze i Call to Action (Wezwania do działania)
Czy przycisk „Kup teraz” jest widoczny? Czy formularz kontaktowy nie wymaga podania zbyt wielu zbędnych danych (co odstrasza ludzi)? Czasem zmiana koloru przycisku lub skrócenie formularza o jedno pole potrafi podnieść konwersję o kilkanaście procent.
3. Czytelność i dostępność
Czy tekst ma odpowiedni kontrast? Czy czcionka nie jest za mała na urządzeniach mobilnych? Sprawdzam, czy treści są łatwe do przyswojenia (skanowania wzrokiem), czy też strona wita użytkownika „ścianą tekstu”.
4. Błędy techniczne wpływające na odbiór
Niedziałające linki (błędy 404), grafiki, które się nie ładują, czy wyskakujące okienka (pop-upy), których nie da się zamknąć na telefonie. To drobiazgi, które rujnują zaufanie do marki.
Audyt to nie krytyka – to plan naprawczy
Wielu właścicieli stron boi się audytu, traktując go jak wytykanie błędów. Niesłusznie. Celem Audytu UX nie jest krytyka tego, co było. Celem jest stworzenie mapy drogowej do sukcesu.
Po przeprowadzonym audycie otrzymujesz nie tylko listę problemów, ale przede wszystkim gotowe rekomendacje zmian. Często okazuje się, że nie trzeba budować strony od nowa. Wystarczy poprawić nawigację, uprościć formularze i popracować nad czytelnością, aby strona zaczęła wreszcie zarabiać.
Podsumowanie
Twój potencjalny klient jest niecierpliwy. Jeśli Twoja strona rzuca mu kłody pod nogi, nie będzie przez nie przeskakiwał. Audyt UX to inwestycja, która zwraca się bardzo szybko – w postaci większej liczby zapytań, lepszej sprzedaży i wizerunku profesjonalnej firmy, która szanuje czas swoich klientów.
Jako projektant i programista, patrzę na stronę całościowo – łącząc estetykę z techniczną niezawodnością. Jeśli czujesz, że Twoja strona może działać lepiej – sprawdźmy to.
Planujesz nową stronę? Zacznij od audytu obecnej, aby nie powielać starych błędów w nowym projekcie.